29. lipca w Bristolu odbył się Fat Lip Fest. Był to jednodniowy festiwal poświęcony muzyce punkowej, punkowo-rockowej i metalcore. W ciągu jednego dnia w dwóch klubach – Bierkeller i The Lane oraz na trzech scenach zagrało 26 zespołów, a wśród nich SHVPES.

 

Wywiad dostępny również w formie audio (eng): / Here you can listen to whole interview in English:

 

RADIO17:  Jak wam się grało na Fat Lip Fest? Był to wasz pierwszy raz?

Griffin Dickinson: Sam nigdy nie słyszałem o tym festiwalu aż do chwili, gdy dołączyliśmy do line-upu. W line-upie są świetne zespoły. Sporo ludzi przyszło na nasz koncert i śpiewało z nami.

R17: Miesiąc temu byliście w Polsce z While She Sleeps i Northlane. Jak przyjęła was polska publiczność, gdy byliście w dwóch miastach: Wrocławiu i Poznaniu?

GD: Pojechaliśmy także do Bielska-Białej, zagraliśmy na otwarciu studia tatuażu. To było niesamowite być w Polsce. Nigdy nie doświadczyliśmy, żeby ludzie patrzyli na nas w taki sposób. Polacy są bardzo przyjacielscy, bardzo dobrze nas przyjęli. Byliśmy w trzech miejscach, by coś zjeść, nawet nie wiem co to było, nawet nie byłem aż tak głodny, ale musiałem to zjeść. To było niesamowite! Na naszym koncercie były też dziewczyny, co jest świetne! Nie przywykliśmy do widoku dziewczyn na naszych koncertach, bo zazwyczaj są to spoceni faceci.

Harry Jennings: Lubimy Polskę, jest świetna.

R17: To była wasza pierwsza wizyta w Polsce, czy może byliście wcześniej?

GD: Byłem wcześniej w Poznaniu i Łodzi i lubię je, bo macie tanie piwo.

R17: To pozostaje wam jeszcze przyjechać do Krakowa.

GD: Byłem w Krakowie na festiwalu. To było cztery lata temu. Pamiętam jedynie, że cały czas padało.

R17: Gdy byliście w Polsce próbowaliście polskich specjałów?

GD: Próbowaliśmy wszystkich lokalnych piw i wiśniowej wódki. Jedliśmy też świetną pizze.

HJ: W starej pracy mieliśmy niedaleko polskie delikatesy, wszystko było słonawe, lubiłem to.

R17: Przygotowujecie nowy materiał. Kiedy zamierzacie go wydać?

GD: Mamy nadzieję, że na początku przyszłego roku. W tym momencie piszemy, mamy nadzieję, że nagramy to z końcem tego roku. Ostrzeżcie wasze rodziny, to naprawdę gorący album.

R17: Widziałam wasz koncert tutaj i był jak ogień. Dlatego zastanawiam się, czy nowy album będzie podobny.

GD: To co zrobimy na nowym albumie, to zabierzemy klimat jaki miał nasz ostatni album, ale nie ten sam styl piosenek. Ciężko to wyjaśnić, ale ten album będzie znacznie lepszy i będzie brzmiał inaczej, ale jak my. Znaleźliśmy siebie i nasze brzmienie. Jesteśmy podekscytowani.

R17: Jak długo wam schodzi z przygotowaniem piosenek?

GD: Od trzech godzin do dwóch tygodni. Jest jedna piosenka, która zajęła mi jeden i pół miesiąca. Two Minutes Of Hate zajęło mi trzy godziny.

HJ: Jeśli masz natchnienie, to zajmuje ci to chwilę, wiesz dokładnie co masz robić. Niektóre piosenki zaczynają się od riffu i nie posuwają się dalej przez wiele miesięcy.

GD: Mamy piosenki z ostatniego albumu, które nie są ukończone.

R17: Gdzie macie zamiar nagrywać? W studio, czy w domu w jakiejś wiosce?

GD: Ostatnią płytę nagrywaliśmy na wsi w Chesterfield.

HJ: To był magazyn, który nasz producent przerobił na włoski kościół. Był to zniszczony kościół z drewnianymi elementami, oknami. Przeniósł je do Sheffield i zbudował studio. W środku wygląda jak kościół. Nagraliśmy nasz album tam.

R17: Podczas tego tour macie jeszcze jeden koncert. Jesteście zmęczeni, bo z tego co widziałam, to tych koncertów było ponad 20?

GD: Mamy nadal dużo energii.

HJ: Jesteśmy cały czas podekscytowani. Podczas trasy miałem tylko kilka chwil, gdy czułem się zmęczony.

R17: Macie zamiar przyjechać jeszcze raz do Polski?

GD: Jeśli zechcecie zorganizować nam występ, to na pewno przyjedziemy.

HJ: Przyjedziemy, zrobimy sobie tatuaże, wypijemy trochę wiśniowej wódki. Przyjedziemy za rok.

R17: Dziękuję za rozmowę.

SHVPES: Dziękujemy!

 

Zespół możecie znaleźć na:

Facebook https://www.facebook.com/SHVPES/

YouTube: https://www.youtube.com/watch?v=pAVrX67YvRI

 

Barbara Skrodzka,

Bristol, 29.07.2017 r.